Nie rób mi tego nigdy.
Chcę zostać ulotnym kawałkiem doświadczenia który roztapia się w czasie jak masło które wsiąkło w brudną ścierkę gdy smażyłem ci stek.
Chcę uniknąć losu pięknego kwiatu zaklętego w epoksyd.
Nie chce wisieć na twojej wystawie omiatany obojętnym wzrokiem czcicieli sztuki.
Nie rób mi tego nigdy ale zrób mi to teraz.
Zaklnij mnie w kroplę piękna, łzę, zmarszczkę uśmiechu.
Zrób mi to teraz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz