Tyś jest piękna wieczorem, a ja piękny z rana.
Świat nas zrani tak czy inaczej, kochana.
Dajmy więc mu się zranić, a nie rańmy sami.
Bądźmy dobrzy dla siebie dniami i nocami.
Szanujmy nasze lęki, marzenia i plany.
Bo przecież - jak mówiłaś - wcale się nie znamy.
Warszawa 13 kwietnia 2026
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz